Niedzielne Drzwi Otwarte Aeroklubu Konińskiego były nie lada gratką dla wszystkich fanów awiacji i amatorów latania. Na zaproszenie organizatorów – wójta gminy Grzegorza Maciejewskiego, Aeroklubu Konińskiego oraz Gminnego Ośrodka Kultury na płytę lotniska całymi rodzinami zawitali mieszkańcy gminy i okolic. Priorytetem zorganizowania podniebnej imprezy było oficjalne zakończenie projektu ,,A zmalujmy coś”, w ramach którego, dzięki dofinansowaniu od Fundacji BGK, powstał mural dotyczący historii lotnictwa. Podczas dzisiejszego finału wójt gminy Grzegorz Maciejewski, prezes Aeroklubu Konińskiego Andrzej Sybis oraz starosta koniński Stanisław Bielik wręczyli podziękowania dla zaangażowanych w projekt "A zmalujmy coś", otrzymali je: Sylwia Kudła, Dorota Makowska, Stowarzyszenie "Swojskie Babki" z Nieświastowa oraz Jerzy Maciejewski. Następnie dokonano uroczystej prezentacji murala autorstwa Karoliny Łagodzińskiej-Mańkowskiej. Zwykle puste lotnisko zmieniło się nie do poznania. Hangary opuściły maszyny latające, którym odwiedzający nie tylko mogli się przyjrzeć z daleka, ale i zwiedzić ich kabiny, czy nawet usiąść za sterami - z czego szczególnie najmłodsi goście chętnie korzystali.Przez kilka godzin mogli zobaczyć to, co na co dzień jest dla nich niedostępne. Niecodziennej, podniebnej atrakcji w postaci lotów pod kazimierską chmurką doświadczyło 24 szczęśliwców, którzy zostali wylosowani z grona zarejestrowanych podczas imprezy mieszkańców gminy. Wielkiej frajdy dostarczyło uczestnikom stanowisko spadochronowe SkyCampu, na którym zainteresowani mogli kibicować podczas skoków spadochronowych na celność lądowania a także wybrać się w spadochronową podróż za pomocą specjalnych gogli. Całości imprezy towarzyszył zespół „Forte”.



ZDJĘCIA